Problemy z dodaniem komentarza? Wyślij mi go mailem - opublikuję. Adres znajdziesz w moim profilu!

Uwaga! Komentarze pojawiają się z opóźnieniem - po przejrzeniu dla odsiania spamu (i tylko jego!)


niedziela, 12 września 2010

Krzyżowy ogień

"Niebawem noszenie „Krzyżyka Smoleńskiego” będzie symbolem jak kiedyś w czarnych latach stanu wojennego noszenie opornika, wpiętego w kołnierz kurtki czy w koszulę było świadectwem odwagi i sprzeciwu wobec rządów Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego (...)" napisano dziś na jednym z blogów w tekście dotyczącym  m.in. pomysłu na produkcję, rozprowadzanie i przede wszystkim noszenie wpinek mających być oficjalnie znakiem protestu przeciwko opieszałościom śledztwa w sprawie katastrofy z 10 kwietnia. Jeśli ktokolwiek wierzy, że takie właśnie i tylko takie były intencje przyświecające tej propozycji pamiątkowego znaczka to otrzeźwić mu spojrzenie powinno zakończenie tekstu: "Przyszedł czas, by pokazać władzy gdzie jest jej miejsce i odesłać ją na podwórka, niech tam sobie kopie w piłkę, bo to jej wychodzi najlepiej."

Treść całego wpisu jest oczywiście bardziej rozbudowana i mówią o niej najlepiej tagi widoczne na fragmencie zrzutu strony poniżej...
-------------------
-------------------
Oto kopia mojego komentarza tamże.
Portier napisał: 2010-09-12 14:54

W stanie wojennym opornik oznaczał odwagę, determinację i przekonanie o swojej racji wobec państwa, które nie było w pełni suwerenne i demokratyczne, wobec państwa, które przeciwko własnym obywatelom wysyłało czołgi i zomowców. Dziś Polska jest wolna i niepodległa, a jakiekolwiek "posmoleńskie" (inne niż czysto żałobne czy pamiątkowe) wpinki mogą tylko dowodzić braku zaufania do rządu, prezydenta i własnej ojczyzny. Tym bardziej więc zrównywanie tego (albo tylko porównywanie) z tamtym buntem jest jak to mówi Sz. P. Prezes "poważnym nadużyciem semantycznym".

Powiem więcej. Mam już jako obywatel dość tego upartego szukania w katastrofie drugiego dna, wypatrywania spisku, zamachu i zemsty kogokolwiek za cokolwiek. Mam dość "obrońców krzyża", którzy swoją fanatyczną postawą SZKODZĄ polskiemu Kościołowi i prawdziwej religijności. Mam dość obrażania czy pomniejszania znaczenia legalnie wybranego prezydenta RP Bronisława Komorowskiego i to tym bardziej przez osoby, które słowo patriotyzm we wszystkich przypadkach odmieniane dokładają do każdej swojej wypowiedzi każdego dnia. Mam tego dość!

5 komentarzy:

  1. Zgadzam się w zupełności !
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. O! Dziękuję. Może pora założyć partię? ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jasne!
    Zawsze byłam ciekawa, jak to jest być członkiem. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Najczęściej są niezłe jaja ;)

    OdpowiedzUsuń

Teksty z tego bloga, moją książeczkę, zdjęcia i filmy można kopiować do użytku niekomercyjnego i/lub umieszczać na niekomercyjnych stronach www, w prezentacjach, publikacjach i innych - bez prawa do modyfikowania - po podaniu autora (Portier) oraz adresu strony z której zasobów zostały pobrane (www.otoportier.blogspot.com). Wykorzystanie komercyjne jakiegokolwiek materiału wyłącznie po kontakcie z autorem i uzyskaniu jego wyraźnej zgody. Adres do korespondencji znajduje się na stronie mojego profilu w serwisie Blogger.